Przemieszczanie się – możliwości, ograniczenia i wyjątki

Udostępnij:

Dzisiaj o tym, jakie możliwości stwarzają Polakom przyjeżdżającym do Włoch i osobom zamieszkałym we Włoszech obecne włoskie przepisy związane z pandemią koronawirusa. Kiedy jest możliwe przemieszczanie się i jakie są wyjątki od ograniczeń. Bo ta kwestia stanowi ostatnio punkt zapalny we wszystkich polskich grupach o Włoszech. Nigdy wcześniej nie widziałam takiego hejtu. Być może bierze się on ze strachu, a strach z niewiedzy. Obrzucani błotem są ci, którzy chcą przyjechać do Włoch turystycznie. Oraz ci, którzy mieszkają we Włoszech i starają się w miarę możliwości normalnie żyć i pracować, bo znają swoje prawa. Dlatego jako prawniczka i tłumaczka języka włoskiego kolejny raz obalam mit lockdownu we Włoszech. Z nadzieją na potrząśnięcie hejterami oraz rozwianie wątpliwości tych, którzy gubią się w zalewie nie zawsze prawdziwych informacji.

Łacińska sentencja „ignorantia iuris nocet” oznacza dosłownie „nieznajomość prawa szkodzi”. Szkodzi nie tylko w tym sensie, że nie można usprawiedliwiać naruszania prawa jego nieznajomością. Łamanie prawa spowodowane niewiedzą jest znacznie rzadsze niż niekorzystanie z przysługujących praw. Nie znając prawa, nie wiemy, jakie stwarza nam możliwości. Bo prawo to nie tylko ani nawet nie przede wszystkim zakazy, nakazy i ograniczenia. Prawo to możliwości, wszak mówimy „mam prawo do”. Szkodzi generalnie niewiedza, również nieznajomość lub niedostateczna znajomość języka.

UWAGA WAŻNE!

W całych Włoszech, niezależnie od strefy, absolutny zakaz wychodzenia z domu obowiązuje tylko w dwóch sytuacjach – kwarantanny/izolacji oraz temperatury ciała powyżej 37,5˚C. Gdy nie jesteśmy na kwarantannie czy w izolacji ani nie mamy gorączki, możliwości przemieszczania się jest więcej niż zakazów.

Przyjazd do Włoch

Włochy mają otwarte granice dla obywateli Unii Europejskiej. Obywatel Unii Europejskiej może przyjechać do Włoch w dowolnym celu, również turystycznym. Jedyny wymóg to negatywny wynik testu na obecność koronawirusa na nie więcej niż 48 godzin przed wjazdem. Od tego wymogu są zresztą liczne wyjątki, ale żaden z tych wyjątków nie dotyczy przyjazdu w celu turystycznym. Czy można wjechać bez wyniku? Można, ale wtedy trzeba zrobić test na miejscu i do czasu uzyskania wyniku poddać się kwarantannie.

Lecąc do Włoch samolotem, trzeba sprawdzić tylko przepisy obowiązujące przy wyjeździe z Polski (oraz potem przy powrocie do Polski) i przy wjeździe do Włoch. Przepisy obowiązujące przy wjeździe do Włoch polecam sprawdzać wyłącznie na oficjalnej stronie włoskiego MSZ. Jest tam formularz, przez który można się przeklikać. Na podstawie danych, które podamy w formularzu, system poinformuje nas o warunkach wjazdu w naszym konkretnym przypadku. Informacje, które podaje polskie MSZ, nie są wiążące. Można je traktować tylko jako sygnał, że są jakieś ograniczenia, a od nich jakieś wyjątki. Konkrety należy sprawdzać zawsze w oficjalnych informacjach państwa, do którego chcemy wjechać. Jeśli jedziemy samochodem, to należy sprawdzić także przepisy dotyczące tranzytu przez kraje na trasie naszego przejazdu. Również na stronach oficjalnych tych krajów.

Uwaga! 5-dniowa kwarantanna po przyjeździe i powrocie do Włoch z państw Unii Europejskiej

Od 31 marca do 30 kwietnia 2021 r. osoby przyjeżdżające lub powracające do Włoch z innego państwa Unii Europejskiej oprócz testu przed wjazdem obowiązuje 5-dniowa kwarantanna, a następnie powtórny test. Wyjątki to przede wszystkim przemieszczanie się w celach zdrowotnych, w celach zawodowych do 120 godzin (5 dni) oraz pracownicy transgraniczni. 

Nie jest wyjątkiem przyjazd w celu turystycznym. Nie jest również wyjątkiem wyjazd osoby mieszkającej we Włoszech na święta czy urlop za granicę. Przepis ma na celu właśnie zniechęcenie do wyjazdów zagranicznych ze względu na obowiązujące we Włoszech zakazy przemieszczania się.

Uznano za absurd, że mieszkaniec Włoch nie może wyjechać na wycieczkę do sąsiedniej miejscowości, a może bez problemu wyjechać turystycznie do innego kraju Unii Europejskiej i stanowi to uzasadniony powód przemieszczania się. Nadal może, ale po powrocie obowiązuje go kwarantanna. Przyjeżdżający turyści zagraniczni niejako przy tym przepisie „oberwali rykoszetem”.

Przemieszczanie się między regionami

Najwięcej wątpliwości budzi obowiązujący we Włoszech od 21 grudnia 2020 roku zakaz przemieszczania się między regionami/prowincjami autonomicznymi. Nie jest to zakaz bezwzględny, jest od niego masa wyjątków. A przede wszystkim nie dotyczy samego przyjazdu do Włoch. Dlaczego? Dlatego, że granice są dla Polaków otwarte, więc przyjechać można. A miejsce, gdzie mamy zarezerwowany pobyt, staje się na czas rezerwacji naszym tymczasowym miejscem zamieszkania we Włoszech, do którego mamy prawo dojechać. Również przekraczając granice regionów.

Gdy jednak już się w tym miejscu znajdziemy, to obowiązują nas te same przepisy, co mieszkańców. Właściwe dla danej strefy. Obecnie pomarańczowej albo czerwonej, strefy żółtej aktualnie nie ma. Tylko Sardynia jest w tej chwili w strefie białej, z najmniejszymi ograniczeniami wewnątrz, za to największymi przy wjeździe. Dzisiejsze rozporządzenie regionalne pozwala nierezydentom na wjazd tylko w sytuacjach usprawiedliwionych pracą lub zdrowiem. Bardzo prawdopodobne jest zaskarżenie tego rozporządzenia. Zainteresowanym przyjazdem na Sardynię, polecam śledzić informacje oficjalne.

Uwaga: Sardynia od poniedziałku, 22 marca, przechodzi do strefy pomarańczowej. Do 30 kwietnia we Włoszech będzie tylko strefa pomarańczowa i czerwona. Nie ma strefy żółtej ani białej.

Miejsce zamieszkania

Polskie źródła podają, że we Włoszech zawsze można wrócić do „miejsca zamieszkania”. Trzeba jednak wiedzieć, że przepisy dekretu wyróżniają trzy rodzaje tych „miejsc zamieszkania”: residenza, domicilioabitazione. Residenza (rezydencja) to miejsce zameldowania na pobyt stały. U osób mieszkających na stałe we Włoszech jest ono wpisane w dowodzie osobistym. Domicilio (domicyl) to miejsce, w którym dana osoba ma tzw. centrum interesów życiowych. Przeważnie miejsca te się pokrywają, ale nie zawsze tak jest. Można mieć stałe zameldowanie w jednej miejscowości, a centrum interesów życiowych w tej, w której studiujemy lub pracujemy. I tam mieć wynajęte mieszkanie. Z kolei abitazione to miejsce, w którym mieszkamy okresowo. Na przykład tylko w weekendy, na przykład u osoby, z którą jesteśmy związani uczuciowo.

Dla osób mieszkających stale we Włoszech udowodnienie w razie kontroli, że gdzieś mamy residenza, jest proste – mają ją w dowodzie. Łatwo jest też udowodnić domicilio – wystarczy umowa najmu. Najtrudniej jest udowodnić abitazione, ale też nie jest to niemożliwe.

Dla turysty zagranicznego miejsce, w którym zarezerwował pobyt (hotel, pensjonat, agroturystyka itp.), staje się jego abitazione we Włoszech na czas rezerwacji. Przyjazd do tego miejsca przy braku zakazu wjazdu do Włoch stanowi dla nierezydenta usprawiedliwiony powód przemieszczania się.

Przykład: Ktoś przyjeżdża z Polski do Włoch na trzy tygodnie turystycznie, wolno mu. Ma zarezerwowany hotel na pierwszy tydzień w Rzymie (Lacjum, aktualnie strefa czerwona), na drugi tydzień we Florencji (Toskania, strefa pomarańczowa), a na trzeci tydzień w Mediolanie (Lombardia, strefa czerwona). Może przyjechać z Polski do Rzymu, przekraczając granice regionów. Następnie, gdy kończy mu się rezerwacja w Rzymie, a zaczyna we Florencji, ma prawo przejechać z Lacjum do Toskanii. Tranzytem z Rzymu do Florencji, bez zatrzymywania się po drodze, bez zwiedzania czegokolwiek na trasie. Nie musi wracać do Polski, a następnie z powrotem do Włoch, do Florencji – logika się kłania. Tak samo potem może przejechać z Florencji do Mediolanu, bez wracania do Polski. Ale jeśli w okresie rezerwacji w Mediolanie pojedzie sobie na przykład zwiedzać Weronę (Wenecja Euganejska) i zostanie skontrolowany na trasie albo w samej Weronie, zapłaci mandat od 400 do 1.000 euro.

Dystans - najważniejszy nakaz

Zachowanie poza mieszkaniem prywatnym dystansu od innych osób to we Włoszech najważniejszy nakaz w związku z pandemią. Najczęstsze mandaty są właśnie za jego nieprzestrzeganie. Nakaz ten obowiązuje w miejscach publicznych zarówno w przestrzeni zamkniętej (sklep, bank, poczta itp.), jak i w przestrzeni otwartej (ulica, plac, park, skwer). Od nakazu noszenia maseczki są liczne wyjątki. Od nakazu zachowania dystansu jedynym wyjątkiem jest opieka nad dzieckiem lub osobą niepełnosprawną. Odległość zależy od tego, czy obie osoby mają założone maseczki (wtedy wynosi co najmniej 1 metr), czy chociaż jedna maseczki nie ma (wtedy co najmniej 2 metry).

Maseczka

We Włoszech jest obowiązek posiadania maseczki przy sobie w miejscach publicznych. Nawet wtedy, gdy w danym momencie nie musimy jej zakładać. Zakładanie maseczki w przestrzeni publicznej obowiązuje w całych Włoszech (również w strefie białej), ale jest od niego bardzo dużo wyjątków. Zwolnione z niego są dzieci do lat sześciu oraz osoby, które nie mogą jej nosić z powodu choroby lub niepełnosprawności. Także opiekunowie takich osób (w czasie sprawowania opieki), jeśli noszenie przez nich maseczki wykluczałoby komunikację z podopiecznymi. Zwolnione są także osoby uprawiające sport. Na czas jego uprawiania i przy zachowaniu odległości co najmniej 2 metrów od innych osób.

Można zdjąć maseczkę tam, gdzie z typologii miejsca lub okoliczności wynika brak kontaktu z osobami niemieszkającymi wspólnie. Czyli na przykład idziemy pustą ulicą – możemy zdjąć maseczkę. Wchodzimy na ulicę, gdzie są ludzie i nie ma możliwości minięcia się z nimi w dużej odległości – zakładamy maseczkę. Z przyczyn oczywistych maseczkę można zdjąć przy spożywaniu jedzenia i napojów tam, gdzie jest ono dozwolone. A nie wszędzie i nie zawsze jest, decydują o tym przepisy lokalne w poszczególnych gminach. Czasem obowiązuje zakaz, na przykład w weekendy, kiedy w przestrzeni otwartej jest zawsze więcej ludzi. Zakaz jest również po godzinie 18.00, wszędzie z wyjątkiem strefy białej. Uczulam palaczy na to, że w wielu miejscowościach palenie nie usprawiedliwia zdjęcia maseczki. Czyli nie można palić na przykład w parku czy na ulicy, jeśli są w pobliżu inne osoby. Za to też były już mandaty.

W transporcie publicznym maseczka musi być chirurgiczna lub lepsza. Poza transportem publicznym może być dowolna, również materiałowa wielokrotnego użytku. Nie mogą być szale, chusty itp., które były dozwolone w ubiegłym roku. Nie mogą być przyłbice i nie mogły nigdy.

Przemieszczanie się po godzinie policyjnej

W całych Włoszech obowiązuje aktualnie godzina policyjna. Mogła ją znieść Sardynia jako strefa biała, ale jej władze nie zdecydowały się na to. Godzina policyjna na Sardynii jest od 23.30 do 5.00 dnia następnego. W pozostałej części Włoch (również w strefie żółtej, gdy ponownie będzie) godzina policyjna obowiązuje od 22.00 do 5.00 dnia następnego. W czasie godziny policyjnej przemieszczać można się tylko z powodów związanych z pracą, zdrowiem i koniecznością.

Nie stanowi takiego powodu powrót do miejsca zamieszkania, chyba że przemieszczanie się było spowodowane jedną z tych przyczyn. Na to uczulam, bo to jest zmiana w stosunku do poprzednich dekretów. W świetle przepisów obowiązujących do 5 marca, do domu można było wrócić zawsze, również po godzinie policyjnej. Od 6 marca po godzinie policyjnej do domu można wrócić tylko wtedy, gdy przebywanie poza domem w momencie wybicia godziny 22.00 (23.30 na Sardynii) było uzasadnione jedną z tych przyczyn. Czyli powrót do domu po godzinie policyjnej usprawiedliwiają tylko te przyczyny, które uzasadniałyby wyjście z domu o tej porze.

Możemy po 22.00 wrócić z pracy, od lekarza (czy raczej o tej porze z pogotowia), z apteki, z restauracji, w której kupowaliśmy dania na wynos i wyszliśmy z niej tuż przed zamknięciem itd. Ze spaceru z psem, bo z psem można wyjść nawet w środku nocy.

Ale nie z własnego spaceru (aktywność ruchowa) czy biegania, jazdy na rowerze i innej aktywności sportowej, bo nie stanowi konieczności wyjście w tym celu akurat w nocy. Nie od rodziny, przyjaciół. W tych wszystkich sytuacjach trzeba wkalkulować czas na powrót do domu, żeby zdążyć przed godziną policyjną. A na wieczornych czy nocnych spacerach z psem doradzałabym jednak trzymanie się okolic domu, bo może nam być trudno uzasadnić, że po godzinie policyjnej musieliśmy pójść z psem na drugi koniec miasta.

Sardynia, jak już podałam wyżej, ma godzinę policyjną od 23.30, ale restauracje są czynne do 23.00 (bary do 21.00), żeby również stamtąd można było wrócić do domu przed godziną policyjną.

Uwaga: Od 22 marca Sardynia przechodzi do strefy pomarańczowej i również tam godzina policyjna będzie znowu od godziny 22.00.

Przemieszczanie się w strefie pomarańczowej i czerwonej

W strefie pomarańczowej można swobodnie poruszać się po gminie (czyli miejscowości) zamieszkania, w dowolnym celu oraz bez celu, od 5.00 do 22.00. Zarówno pieszo, jak i publicznymi oraz prywatnymi środkami transportu. Zakazane jest wszelkie przemieszczanie się między regionami (zarówno środkami transportu, jak i pieszo), z wyjątkiem sytuacji spowodowanych pracą/nauką, zdrowiem, koniecznością lub powrotem do miejsca zamieszkania (residenza, domicilioabitazione). Natomiast przemieszczanie się między gminami jest zakazane tylko publicznymi i prywatnymi środkami transportu. Czyli pieszo można przekroczyć granice gminy (w tym samym regionie), nie można przekroczyć granic regionu (z wyjątkiem wskazanych wyżej przyczyn).

W strefie czerwonej wszelkie przemieszczanie się, nawet w obrębie własnej gminy, musi być uzasadnione sytuacjami spowodowanymi pracą/nauką, zdrowiem, koniecznością lub powrotem do miejsca zamieszkania (residenza, domicilioabitazione). Powody przemieszczania się związane z pracą/nauką i zdrowiem raczej nie budzą wątpliwości. Pozostałe wywołują wiele nieporozumień i są punktem zapalnym dyskusji na forach internetowych. Kwestię powrotu do „miejsca zamieszkania” już wyjaśniłam, teraz będzie o sytuacjach koniecznych.

Sytuacje konieczne uzasadniają przemieszczanie się

Włoskie słowo „necessità” oznacza po polsku konieczność/potrzebę. Pojęcie to zawiera element obiektywny i subiektywny, stąd chyba wynika najwięcej nieporozumień. Elementem obiektywnym jest to, że w strefie czerwonej mamy prawo pójść/pojechać do każdego miejsca, które funkcjonuje, i w celu, do którego ono jest przeznaczone. Elementem subiektywnym jest to, że odczuwamy potrzebę pójścia/pojechania tam w tym celu. Sytuacje konieczne pozwalają na przemieszczanie się zawsze, nawet po godzinie policyjnej.

Zakupy

Sklep

Zawsze uzasadnionym powodem przemieszczania się są zakupy. Można pójść/pojechać do każdego sklepu/automatu, który jest czynny. Nie trzeba robić zakupów w najbliższym sklepie. Bo na przykład w pobliskim sklepie czegoś nie ma, dalej jest taniej, mam kartę lojalnościową, są akurat promocje itd. To, że w sklepach w naszej gminie czegoś nie ma albo jest drożej, uzasadnia również przemieszczanie się na zakupy poza gminę. A to jest bardzo częsta sytuacja dużych miast, gdzie jest drożej, a w sąsiedniej gminie jest taniej.

To samo dotyczy rodzajów sklepów. Wiosną ubiegłego roku czynne były faktycznie tylko sklepy z artykułami pierwszej potrzeby. Teraz w strefie czerwonej jest ich znacznie więcej, właściwie łatwiej wymienić te, które nie działają – sklepy z odzieżą i obuwiem dla dorosłych. Dziecięce są czynne, bo w przeciwieństwie do ubiegłego roku ktoś pomyślał, że dzieci rosną i wyrastają z ubrań i butów, czasem bardzo szybko. A już wiemy, że wyjście z pandemii nie jest kwestią dwóch tygodni. Czynne są księgarnie i można pójść/pojechać do księgarni nawet tylko po to, żeby przejrzeć książkę i zdecydować (albo nie) o jej kupnie online w formie papierowej lub jako e-book. Nie pójdę do sklepu obuwniczego, bo jest nieczynny, ale otwarte są sklepy z artykułami sportowymi. Mogę kupić buty sportowe. I też mogę po nie pojechać do innej gminy.

Bary i restauracje na wynos

Czynne są (na wynos) bary i restauracje. Możemy pójść/pojechać do jednego lokalu po pizzę, do innego po lasagne, do jeszcze innego po jakieś danie mięsne czy dodatki. Możemy pójść/pojechać, żeby kupić na wynos aperitif czy kawę i wypić w parku (do godziny 18.00, z zastrzeżeniem ewentualnych dodatkowych ograniczeń wprowadzonych przez burmistrza danej gminy).

Biblioteki, poczty, banki, urzędy, usługi

Otwarte są biblioteki, można wypożyczyć książkę zamówioną online lub telefonicznie, można (a nawet trzeba) w wyznaczonym terminie książkę oddać. Działają poczty, banki, urzędy. Możemy do nich pójść, gdy mamy coś do załatwienia. W banku czy urzędzie przeważnie trzeba się umówić telefonicznie, ale to jest też w naszym interesie – nie czekamy w kolejce.

W strefie czerwonej czynna jest większość usług (oprócz salonów fryzjerskich i kosmetycznych). Można pójść do szewca, krawca, pralni itd.

Wyjście z psem

Spacer z psem

Jak już pisałam wyżej, sytuacją konieczną uzasadniającą przemieszczanie się jest wyjście z psem. Również wtedy, gdy mamy ogród. Bo włoskie prawo stanowi, że spacer jest potrzebą fizjologiczną psa. Pies we Włoszech musi mieć co najmniej jeden spacer dziennie i dekrety antycovidowe tego przepisu nie uchyliły. Poza tym mamy prawo mieć zasadę, że w ogrodzie pies się w ogóle nie załatwia, wolno nam.

Spacery i sport

Sport

Dozwolona jest aktywność ruchowa, czyli spacery oraz indywidualne uprawianie sportu w przestrzeni otwartej pobliżu miejsca zamieszkania. Przy czym przepisy nie określają dozwolonej odległości, więc jest to pojęcie nieostre. Co innego będzie znaczyć w przypadku spaceru, a co innego w przypadku jazdy na rowerze. Generalnie chodzi o to, że nie możemy sobie w strefie czerwonej pojechać autobusem czy samochodem na drugi koniec miasta, żeby tam biegać, spacerować czy robić jakieś ćwiczenia fizyczne. Natomiast w oficjalnych wyjaśnieniach rządowych znajdziemy informację, że można w ramach uprawiania sportu jeździć na rowerze, gdy startem i metą będzie własny dom, na przykład zrobić koło wokół miasta czy nawet przez inną gminę – to szczególnie dotyczy osób mieszkających w peryferyjnych częściach gminy.

Oświadczenie

Pisałam już o tym, ale powtórzę. Nie trzeba za każdym razem drukować i wypełniać nowego oświadczenia, żeby wyjść z domu w strefie czerwonej, przemieszczać się po godzinie policyjnej czy między gminami/regionami. Oświadczenie wypełnia się w razie kontroli, wystarczy mieć wydrukowany formularz z wpisanymi własnymi danymi (bo te się nie zmieniają). Wystarczy nawet edytowalny pdf w telefonie. Oświadczenia w ogóle nie potrzebujemy, gdy przemieszczanie się możemy uzasadnić w inny sposób, na przykład legitymacją służbową lub przepustką wydaną przez pracodawcę, gdy wychodzimy z psem itd. Wychodząc z domu, zawsze musimy mieć ze sobą dowód tożsamości.

Udostępnij:

  • Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć:
    1.jak wygląda sytuacja dotycząca poruszania się campervanem dla turystów.
    2. Czy włoskie przepisy przewidują wyjazdy turystyczne dla rezydentów ( na terenie Włoch)?
    Pozdrawiam Dominika

    • Dzień dobry,

      ad. 1 W przypadku przyjazdu z zagranicy i wcześniejszej rezerwacji miejsc na campingach dokładnie tak samo, jak przy podróży samochodem i rezerwacjach hoteli (jak w przykładzie z Rzymem, Florencją i Mediolanem).

      Ad. 2 Do 6 kwietnia włącznie tylko na Sardynii i dla rezydentów Sardynii, która jest strefą białą. Reszta Włoch jest do 6 kwietnia strefą pomarańczową albo czerwoną (i nawet jeśli jakieś regiony będą spełniać warunki na strefę żółtą, to do 6 kwietnia strefy żółtej nie będzie), a cel turystyczny nie jest powodem zawodowym, zdrowotnym ani koniecznością uzasadniającą przemieszczanie się między gminami i regionami. Dla osób mieszkających stale we Włoszech miejsce wyjazdu turystycznego nie jest również żadnym z rodzajów miejsca zamieszkania. Od 7 kwietnia będą nowe przepisy i najwcześniej wtedy będzie to możliwe – jeśli będzie strefa żółta, to w tej strefie nawet przy utrzymaniu zakazu przemieszczania się między regionami będzie można podróżować w celach turystycznych w obrębie własnego regionu. EDIT: Również na Sardynii nie ma już tej możliwości, bo Sardynia jest w strefie pomarańczowej.

      Pozdrawiam
      Beata

  • Witam, interesuje mnie czy można przemieszczać się kamperem w celach turystycznych z zachowaniem pozostałych obowiązujących zasad.

    • Do 6 kwietnia włącznie tylko w przypadku przyjazdu z zagranicy i wcześniejszej rezerwacji campingów, tak jak przy przyjeździe samochodem i rezerwacji hoteli w przykładzie z Rzymem, Florencją i Mediolanem. Osoby mieszkające we Włoszech do 6 kwietnia mają taką możliwość tylko na Sardynii i tylko jeśli są rezydentami Sardynii. Reszta Włoch jest do 6 kwietnia strefą pomarańczową albo czerwoną, a podróże turystyczne nie są uzasadnionym powodem przemieszczania się między gminami i regionami. EDIT: Sardynia jest obecnie w strefie pomarańczowej, więc również tam nie ma takiej możliwości.

    • Dobry wieczór
      Ja mam pytanko. Mieszkam na stałe w Val di Fiemme (Trentino)mam residenza tutaj ale nie mam włoskiego obywatelstwa tylko polskie. Mam lot do Polski 29.03, rodzice po covidzie potrzebują pomocy w domu. Co wpisać w autocertificazione żeby dojechać n a lotnisko do Milano Bergamo? I czy jeśli mój lot powrotny ładuje po 22.00 to czy mogę wrócić z Milano do Val di Fiemme w godzinie policyjnej.

      Z góry dziękuję za odpowiedź

      • Dobry wieczór,

        autocertificazione wypełniasz tylko, jeśli Cię skontrolują i zażądają jej wypełnienia. A niekoniecznie zażądają, bo powinien wystarczyć bilet na samolot do Polski i polski dowód tożsamości (który musisz mieć, skoro nie masz włoskiego obywatelstwa). W razie gdybyś jednak musiała wypełnić oświadczenie, to jako miejsce wyjazdu podajesz adres zamieszkania we Włoszech, jako miejsce docelowe adres rodziców w Polsce, zaznaczasz ostatnie pole (altri motivi) i pod spodem wpisujesz np. „per aiutare i genitori non autosufficienti”. Po powrocie możesz wrócić z lotniska do domu po godzinie policyjnej, też powinien wystarczyć bilet plus tym razem włoski dokument tożsamości, jeśli zażądają oświadczenia, to jako miejsce wyjazdu adres w Polsce, jako docelowe adres zamieszkania, powód jak wyżej (altri motivi) i w opisie „rientro dalla Polonia alla propria residenza in Italia, atterraggio all’aeroporto Bergamo alle… [tu podajesz godzinę lądowania samolotu]”. Pamiętaj, że zarówno na przylot do Polski, jak i na powrót do Włoch musisz mieć negatywny wynik testu.

  • Dzień dobry,
    dziękuję za ten wpis. Jest bardzo użyteczny. Od dawna, bez powodzenia szukałam szczegółowych informacji na ten temat. Chciałabym odwiedzić bliską osobę, która mieszka na Sycylii i z którą nie jestem spokrewniona. Zatrzymałabym się u tej osoby, więc siłą rzeczy nie miałabym żadnego dowodu na potwierdzenie adresu pobytu, jak w przypadku potwierdzenia rezerwacji w hotelu. Czy wystarczy deklaracja ustna, czy powinnam coś jeszcze przygotować?
    Z góry dziękuję za odpowiedź

    • O tym, czy wystarczy deklaracja ustna, czy musi być na piśmie, zawsze decyduje kontrolujący w momencie kontroli. Oświadczenie trzeba mieć przy sobie ZAWSZE, ale wypełnić i podpisać trzeba tylko, gdy kontrolujący tego zażąda. W Twoim przypadku, gdy nie masz żadnego dokumentu potwierdzającego adres pobytu we Włoszech, sugeruję mieć przy sobie ZAWSZE oświadczenie z wypełnionymi Twoimi danymi, adresem w Polsce i adresem pobytu we Włoszech. Również w czasie poruszania się w obrębie miejscowości pobytu w strefie pomarańczowej, bo w razie kontroli jakoś musisz udokumentować, że to w tej miejscowości tymczasowo mieszkasz. Zawsze musisz mieć też przy sobie dowód tożsamości, a na wjazd do Włoch i potem na powrót do Polski musisz mieć aktualny negatywny wynik testu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *